Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 Planowe postarzanie sprzętu (planned obsolescence) - pełen komentarz dla TVN24

TVN24

 

Redaktor Marek Szymaniak z TVN24.pl oraz TVN24 Biznes i Świat.pl poprosił mnie o komentarz do swojego artykułu w sprawie "planowego postarzania sprezętu"

Tu link do artykułu a poniżej pełna wersja wypowiedzi: http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/coraz-krotsze-zycie-nowych-produktow-kto-na-tym-zarabia,532416.html

 

Marek Szymaniak: Dlaczego obecnie sprzęt jest mniej żywotny niż jeszcze kilkanaście lat temu?

 

Sprzęt jest mniej żywotny ponieważ taki właśnie ma być, tego życzą sobie producenci. Konsument ma szybko zużyć, wyrzucić i kupić nowy produkt. Firmy produkujące sprzęt celowo ograniczają jego żywotność, umyślnie konstruują gorsze urządzenia, tak aby ulegały awarii. Koncerny zatrudniają inżynierów mających za zadanie zaprojektowanie w urządzeniach „słabych ogniw” które po określonym czasie unieruchomią nasz sprzęt.

 

Marek Szymaniak: Na czym polega planowane postarzanie produktu?

Planowane postarzanie produktu, (planned obsolescence) to strategia producentów polegająca na zamierzonym ograniczeniu trwałości i żywotności urządzeń tak aby ulegały awarii po określonym czasie - zazwyczaj zaraz po upływie gwarancji.

Działanie to ma na celu zwiększenie dochodów producenta poprzez zmuszenie konsumenta do ponownego zakupu produktu, szybszego niż by to wynikało ze zwykłego zużycia sprzętu. Charakterystyczne jest również to że usterka nie jest możliwa do usunięcia (np. akumulator w „nierozbieralnym” smartphonie), konieczna jest wymiana całego modułu zamiast uszkodzonego elementu (np. płyta główna zamiast kondensatora) lub koszt naprawy dorównuje a nawet przekracza wartość sprzętu.

Kilka dni temu byłem zmuszony oddać firmową drukarkę do serwisu. Zbieg okoliczności sprawił że trafiłem na serwisanta który był moim szkolnym kolegą. Po zdiagnozowaniu usterki powiedział mi „po starej znajomości” że uszkodzona jest zwykła plastykowa zębatka ale nie może jej wymienić. Musi wymienić cały moduł ponieważ tego wymaga od niego producent drukarki - udzielający autoryzacji jego serwisowi. Po za tym producent dostarcza tylko całe moduły a nie np. pojedyncze zębatki. Oczywiście koszt naprawy wyniósłby 80% wartości nowej drukarki.

 

Marek Szymaniak: Komu i dlaczego zależy na tym, aby sprzęt był mniej żywotny? (kto na tym zarabia?)

Należy zapytać kto na tym najwięcej zyskuje? Oczywiście producenci sprzętu. Im częściej urządzenia będą się psuły tym częściej klient będzie kupował kolejne, nowe modele. I o to chodzi aby klient jak najwięcej kupował a producent jak najwięcej zarabiał. Musimy pamiętać że głównym celem korporacji jest zarabianie pieniędzy a nie tworzenie urządzeń o możliwie długiej żywotności. Steve Jobs szef Apple zapytany o to czy nie można by lepiej dopracować iPhona zamiast co roku sprzedawać nowy model odparł: „Dla mnie byłoby najlepiej, gdyby co roku ludzie kupowali nowego iPhona”.

 

Marek Szymaniak: Dlaczego władzy (politykom) nie zależy na tym, aby prawnie wymusić na producentach dłuższą żywotność produktów?

Producenci na pewno podejmują działania lobbingowe tak jak było to przed wprowadzeniem w grudniu 2014r. nowych przepisów chroniących konsumentów. I pewnie część polityków ulega argumentacji korporacji. Uważam jednak że większość polityków, tak jak i większość zwykłych obywateli nie ma świadomości istnienia tego zjawiska. Są też tacy którzy próbują coś z tym robić. Np. p. Andrzej Kraszewski, były minister środowiska, już w 2011r zaproponował, żeby UE opracowała przepisy, które zmuszą producentów do wytwarzania "długowiecznego" sprzętu. Ostatnio politycy wprowadzili nowe przepisy, które obowiązują od 25 grudnia 2014 a które pozwalają konsumentom przy drugiej usterce w czasie trwania gwarancji np. odstąpić od umowy kupna-sprzedaży.

Wprowadzenie tych przepisów nie rozwiązuje problemu ale na pewno jest to krok w dobrym kierunku.

 

Marek Szymaniak: Co może zrobić konsument? Czy w starciu z producentami jest na przegranej pozycji? (produktów zawierających jakie cechy powinien unikać?)

Pojedynczy konsument w starciu z korporacją jest na gorszej pozycji. Ale duża grupa niezadowolonych użytkowników skupiona w grupie czy forum internetowym ma większą siłę i może zdarzyć się że producent w obawie o swój wizerunek pójdzie na ustępstwa.

Samotny konsument może bronić się przede wszystkim dokonując rozsądnych zakupów - tj. kupując nowe produkty wtedy, gdy ich naprawdę potrzebuje i starannie je wybierając.

Przed zakupem powinien poszukać w internecie informacji o wybranym modelu sprzętu m.in: - na specjalistycznych portalach, blogach i forach skupiających serwisantów np. „Elektroda”, poszukać testów wybranego modelu w serwisie Youtube,

- poprosić o opinię osobę lepiej zorientowaną w temacie a jeżeli jest taka możliwość - zapytać serwisanta

- na pewno nie należy kierować się opiniami czy propozycjami sprzedawców, szczególnie w dużych hipermarketach elektronicznych. Najczęściej sprzedawcy w takich sklepach mają z góry narzucone który sprzęt mają „polecać” lub mają płaconą prowizje od sprzedaży sprzętu konkretnej marki.

- w miarę możliwości unikamy urządzeń „nierozbieralnych”, z wbudowanym akumulatorem, produktów o zbyt niskiej cenie

- przed kupieniem drukarki sprawdzamy ceny tuszy/tonerów i to czy można używać zamienników

Pamiętajmy również o tym że sprzęt „lubi” jak się o niego dba! Regularnie odkurzamy elektronikę (szczególnie komputery i laptopy), nie dopuszczamy do przegrzewania, dbamy o prawidłową wentylacje.

A jeżeli już mamy sprzęt który właśnie się popsuł (a naprawa w serwisie jest nieopłacalna) szukamy sposobu naprawy na stronach ze schematami napraw typu „ifixit”. Często można znaleźć informacje umożliwiające naprawienie urządzenia niewielkim kosztem.

Marcin Piętka

Polecam: http://www.kurzweilai.net/made-to-break